Turystyka Kreatywna Rzemiosła Regionalnego

Rozpoczynamy akcję promocyjną Turystyki Kreatywnej Rzemiosła Regionalnego KwiatPaproci.pl
Turystyka kreatywna skierowana jest do osób aktywnych, które poszukują dla siebie ciekawego zajęcia i jednocześnie uwielbiają podróże po mało znanych zakątkach kraju oraz poznawanie wyjątkowych ludzi. W ramach Turystyki Kreatywnej proponujemy wszystkim udział w różnych warsztatach rzemieślniczych.
Zapraszamy osoby, firmy, instytucje prowadzące warsztaty rzemieślnicze do rejestracji na stronie Inicjatywy:
Turystyka kreatywna

Pogoda w Karpaczu

Karpaczanie.pl udostępnili bezpłatnie dane pogodowe z profesjonalnej stacji pogodowej amerykańskiej firmy Davis. Dane te są również wykorzystywane przez ogólnoświatowe instytucje prognozujące pogodę na Ziemi. Więcej informacji na stronie Karpacz pogoda

Karpaczanie.pl

Na stronach internetowych ukazało się nowe forum dotyczące spraw Karpacza. Znajdziesz tam opinie mieszkańców Karpacza dotyczące spraw bieżących i tych przyszłych, które najczęściej są problematyczne i wymagają publicznej dyskusji.

Zapraszamy na Karpaczanie.pl

Gołębiewski Karpacz opinie

Spotkanie z zimą, halnym i Gołębiewskim w Karpaczu

Zdążyłem na spotkanie z zimą w Karkonoszach. Zmarznięty śnieg chrupał mi pod butami już w pierwszej wędrówce niebieskim szlakiem na Polanę. Za „(powitanie) w Karkonoskim Parku Narodowym” opłata ulgowa dwa i pół złotego. Kiedy byłem u celu, zerwała się wichura i towarzyszyła mi przez cały powrót aż do Wangu. Natura za to wynagrodziła mnie słońcem. Niestety, marzenie powrotu z Polany zielonym szlakiem nie spełniło się. Szlak zasypany śniegiem. Nikt go nie przetarł. Ja też się nie odważyłem.

Wiatr na Polanie to zapowiedź halnego. W nocy podniósł temperaturę i śnieg ginął w oczach. Ale jest go jeszcze tak wiele, że wystarczy chyba do Wielkanocy. Oczywiście, wysoko w górach. Następnej nocy znowu dosypało.

Wszystko mi pasuje – powrót zimy, na ziemi śnieg, na niebie słońce i odwiedziny przyjaciół, a z nimi wizyta u Gołębiewskiego. Jesteśmy w hotelu. Podłoga holu recepcyjnego ze szlifowanego granitu z mozaikowymi dekoracjami, na ścianach wielkie tafle (szklane?) z wzorami przekrojonych agatów, skarbów Sudetów. Przy wejściu akwarium z egzotycznymi rybami. Wymyślne, bogato zdobione żyrandole.

Folder hotelowy mówi, że jestem w Gołębiewskim i tu skorzystać mogę z „usług hotelarskich” (wszystko po to, by był niższy VAT?). Z moimi gośćmi zasiedliśmy w kawiarni, w skórzanych fotelach przy marmurowych stolikach. Oświetlenie z kilku zwisających, wielowarstwowych kryształowych żyrandoli. Sufit to szklana piramida. Ściany kawiarni od podłogi do szklanego dachu w zieleni. W parterze też dużo wyszukanej zieleni, wielokolorowe fontanny, wspaniale oświetlona kaskada wodna. No i koncert fortepianowy. Piliśmy gorącą czekoladę z rumem i śmietaną, herbatę z cytryną i różą oraz zawsze dodawanym herbatnikiem firmy Tago, też Gołębiewskiego.

Ponadto na parterze: potężna restauracja, baseny z wodnymi atrakcjami, SPA, bawialnia dla dzieci i wielobranżowy butik. Obsługa bardzo serdeczna i przyjazna, tolerancyjna. Od niej dowiedziałem się wszystkiego, co mnie interesowało. W recepcji do dyspozycji gości wiele materiałów informacyjnych i promocyjnych. Zebrałem tego dużo, może się przyda znajomym. Mogłem przemieszczać się windami – na drugie piętro do restauracji: czerwonej, zielonej i staropolskiej, na piętro ósme, aby podziwiać szerokie korytarze i hole w kolorowych, dywanowych wykładzinach. Dla kogo półtora tysiąca miejsc w restauracjach? Może usłyszę o Karpaczu – mieście kongresowym, u Gołębiewskiego.

A teraz architektura hotelu, tak krytykowana w „Polityce” Nr 8 „Arcydzieła i arcymaszkary”. Pisze Piotr Sarzyński i jako maszkarę na pierwszym miejscu stawia hotel Gołębiewski w Karpaczu. Za „Polityką” powtarzają „Nowiny Jeleniogórskie” Nr 9; Kos pisze: „Gołębiewski uznany arcymaszkarą XX – lecia”.

A ja się z tym nie zgadzam! Też kocham góry i wcale mi nie przeszkadza w tym miejscu Karpacza hotel. Odwrotnie, w swojej architekturze nawiązuje do widoku gór, szaro – biała elewacja jak szare skały zimą pokryte płatami śniegu. Cały budynek – choć duży – jest zróżnicowany przestrzennie. Pewne części wysunięte, inne tworzą coś na kształt baszt, zwieńczonych dachami o kształcie ściętych stożków. To jakoś nawiązuje do górskich wierzchołków (choć takich w Karkonoszach mało). Część górnych pięter utrzymana w stylu góralskim – drewno, rzeźbienia, a na szczytach dachu skrzyżowane siekierki.

Opinia internautów, że „szpeci miasto”, „zbrodnia na. kochających góry” też nieprawdziwa. Hotel położony jest w Karpaczu Górnym, pewnie 100 metrów (a może i więcej) poniżej Wangu, w kotlince. Z ulicy Karkonoskiej patrzy się na niego z góry, w innym odcinku tej drogi – stoi obok niej. Miasto w tym miejscu to kilka pensjonatów i domów, wcale nie pereł architektonicznych. Do dolnego i średniego Karpacza (ponoć pięknych) od 2. do 3. kilometrów krętą drogą. Góry daleko – od 2. do 3. godzin dreptania, a myślę, że ani z Kopy, ani ze Słonecznika, ani ze Śnieżki hotelu nie widać. Gołębiewski nie „szpeci gór”, jak pisze internauta, i nie „zaśmieca krajobrazu”. Otoczony lasem, stokiem narciarskim, stromymi uliczkami z rzadką zabudową – nie razi oczu.

Tarasy do spacerów wokół hotelu, baseny zewnętrzne, kaskady i fontanny oraz świeżo zasadzone drzewa pozwalają się spodziewać, że i latem będzie tu przyjemnie.

Mnie też raził hotel w Wiśle, który przygniatał swoją bryłą i kolorem. Był obcym tworem architektury. Tu jest inaczej.

Kilkaset samochodów na parkingach (a przecież są i podziemne) świadczy o tym, że rankingi swoje, a ludzie swoje. Z małymi dziećmi, całymi rodzinami byli wszędzie: na stoku za hotelem, w basenach, w kawiarni. Bo hotel wydaje się być nastawiony również na weekendowy wypoczynek.

Podobały mi się tarasy spacerowe z pięknymi lampami z białych kul. Na tarasach deptałem śnieg, który spadł w nocy i wyobrażałem sobie lato nad wielkim kompleksem wodnym. Mruczałem pod nosem – ja tu latem przyjadę. Tylko po co w basenie sztuczne palmy?

Czas na podsumowanie.

Nie do mnie należy ocena architektury hoteli Gołębiewskiego. Wypowiadam tylko to, co odczuwam patrząc z każdej strony na hotel w Karpaczu i na jego otoczenie.

W „zabawie wypowiedzi” (jak nazwał autor artykułu) oceniających architekturę niektórych inwestycji w kraju, a opisanych w „Polityce”, nie uczestniczyłem, ale jestem wrażliwy na estetykę przestrzeni i wcale Gołębiewski w Karpaczu mi nie przeszkadza. Skąd taka niska ocena? Czy czasem nie działa konkurencja? Bo właściciele pensjonatów wypowiadają się, że Gołębiewski odebrał im klientów. Uważam, że hotel ten ma zupełnie inną klientelę niż pensjonaty. W ostatnim tygodniu lutego w hotelu było pełno gości – najczęściej z Poznania, Wielkopolski, Śląska, Lubuskiego, Kujawsko – Pomorskiego, trochę z zagranicy i mało z Warszawy. Odwrotnie w pensjonatach – pustki. Trochę grup młodzieżowych (ostatni tydzień zimowych ferii szkolnych), pojedyncze rodziny, po kilkunastu narciarzy. Pozwalam sobie sądzić, że czas pensjonatów o tym standardzie, jak ostatnio spotkałem w Szczawnicy, a teraz w Karpaczu, przemija..

W moim pensjonacie „Patryn” w Karpaczu, w którym mieszkałem, było mi jak w domu. Serdeczni i opiekuńczy gospodarze. Z wysokości 850 m n.p.m. bliżej szlakami do atrakcyjnych miejsc Karkonoszy. Mam szczęście do dokonanych wyborów. Na Gołębiewskiego jeszcze długo nie będzie mnie stać.

Kołobrzeg, dnia 11 marca 2012 roku. Mirosław Bremborowicz

Karpacz czy Zakopane?

Oczywiście jak na narty, wędrówki, wypoczynek to tylko do Karpacza. Kto nie wierzy niech obejrzy krótki film i przekona się jak pięknie jest w Karpaczu. A to tylko niewielka próbka możliwości 🙂 Karpacz zaprasza o każdej porze roku.

Zaloguj się na youtube.pl i zagłosuj na film oraz dodaj komentarz

Imprezy turystyczne Oddziału Łużyckiego PTSM w Lubaniu

Zarząd Oddziału Łużyckiego PTSM w Lubaniu oraz Osiedlowego Koła PTTK nr 35 w Lubaniu serdecznie zaprasza miłośników turystyki pieszej nizinnej i górskiej oraz rowerowej do udziału w trzech najbliższych imprezach: III Międzynarodowy Rajd Pieszy IVV WIOSNA NA ŁUŻYCACH, który odbędzie się 31 marca 2012 r. w Lubaniu.

IX Rajd Pieszy Osób Niepełnosprawnych i Małych Dzieci ŁUŻYCKIE WĘDRÓWKI, który odbędzie się 27 kwietnia 2012 r. w Lubaniu.

XII Międzynarodowy Rajd Pieszy IVV 3 DNI – 3 KRAJE – 3 WĘDRÓWKI, który odbędzie się na terenie PL – Lubań – Pogórze Izerskie / CZ – Nove Mesto pod Smrkem – Góry Izerskie / D – Olbersdorf k. Zittau – Góry Łużyckie w dniach 27-29 kwietnia 2012 r.

Więcej na temat rajdów na stronie internetowej www.ptsmluban.vipserv.org

Beata Makutynowicz

Wystawa Karkonoskie Anioły Staroskrzydłe. Galeria Regio Korkontoi 18.01.2012 – 29.02.2012 Miejska Biblioteka Publiczna w Karpaczu ul. Konstytucji 3 Maja 24Beata Makutynowicz

Tajemnice Karkonoszy

Serdecznie zapraszamy na piętnaste spotkanie z cyklu:Terra Incognita, czyli tym razem…
Tajemnice Karkonoszy, czyli opowieść Piotra Krzaczkowskiego i Tomasza Nasiółkowskiego o zwykłych i niezwykłych zjawiskach meteorologicznych w Karkonoszach.

Spotkaniu będzie towarzyszył pokaz fotografii zaproszonych Gości. Spotkanie poprowadzi Sandra Nejranowska-Białka.

Miejsce: Chata Izerska w Szklarskiej Porębie Dolnej, ul. Piastowska 32.

Termin: 9 grudnia (piątek) 2011, godz. 18:30.

Dobre towarzystwo, możliwość zamówienia piwa lwóweckiego prosto z beczki, jadła walońskiego i innych pyszności gwarantowane.

Piotr Krzaczkowski – zakochany w górach, a zwłaszcza w Karkonoszach kierownik Obserwatorium Meteorologicznego na Śnieżce, gdzie pracuje ponad 10 lat. Z wykształcenia chemik. Poza pracą, która jest jego główną pasją, zajmuje się fotografią, przede wszystkim górską, do której inspiracje czerpie podczas swych licznych podróży. Swoje prace pokazywał m.in. w Muzeum Przyrodniczym w Jeleniej Górze, na wystawie z okazji 50 rocznicy powołania Karkonoskiego Parku Narodowego. Prowadzi autorską stronę fotograficzną, dotyczącą także Śnieżki: www.piotrekok.com

Tomasz Nasiółkowski – miłośnik gór, w szczególności Sudetów. Ukończył geografię na Uniwersytecie Wrocławskim, ze Śnieżką, gdzie z pasją pracuje jako obserwator zawodowo związany jest od 2009 r. Góry i szalone podróże na własną rękę zajmują szczególne miejsce w jego życiu. Do tej pory odwiedził ponad 50 państw świata. Jest również przewodnikiem sudeckim, przewodnikiem miejskim po Pradze czeskiej, pilotem wycieczek krajowych i zagranicznych, zajmuje się także prowadzeniem wyjazdów trampingowych i trekkingów do krajów azjatyckich. Prowadzi stronę internetową: www.przewodnik-sudecki.pev.pl

Góry Kultury

W związku z organizowanym w dniu 02 grudnia br. przeglądem twórczości artystycznej mieszkańców Karpacza pn. „Góry Kultury” prosimy wszystkie osoby zainteresowane prezentacją swoich umiejętności artystycznych o dokonanie zgłoszenia, w formie elektronicznej, na podany niżej adres mailowy do dnia 25 listopada 2011 r.

W zgłoszeniu prosimy określić przedmiot prezentacji (poezja, występ muzyczny, wokalny, taneczny, inny) oraz dane kontaktowe wykonawcy (imię i nazwisko, adres, telefon).
Kontakt Referat Promocji Miasta, tel. 75 76 19 716, email: promocja@karpacz.eu