Katastrofa wisi nad autostradą A4

Jeśli nie zdążymy do listopada z A4, Unia zabierze nam dotację. A spod Zgorzelca zniknęła maszyna do wylewania betonu.

Prace na odcinku A autostrady A4 pomiędzy Wykrotami a Zgorzelcem utknęły w miejscu. Terminowe ukończenie inwestycji za ponad 300 mln euro stanęło pod znakiem zapytania. Droga powinna być gotowa w listopadzie. Na początku 2009 roku mają nią pędzić auta.

Tymczasem niemiecka firma GP Günter Papenburg AG zabrała specjalistyczną maszynę do wylewania betonowej nawierzchni. W jej siedzibie w Esseler włączona jest automatyczna sekretarka. Na budowie w Polsce słychać głosy, że Niemcy mieli dosyć przestojów i braku frontu robót.

Artur Mrugasiewicz z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad uspokaja, że pół roku to dużo czasu na zakończenie budowy i Polska nie będzie musiała zwracać dotacji z Unii. Ale jeśli droga nie powstanie w terminie i Komisja Europejska uzna, że nie zostały dotrzymane warunki kontraktu, może domagać się zwrotu około 290 mln. Dzień pracy maszyny do wylewania betonu kosztuje 1000 zł. Do jej obsługi potrzeba 12 ludzi. Wykonawca twierdzi, że wróci do Zgorzelca za kilka dni.

To niejedyny problem związany z budową odcinka A4. Maciej Wołczyk ze Strzelna w gminie Pieńsk, przez którego ziemię będzie przebiegać autostrada, dopiero w grudniu zeszłego roku zmusił GDDKiA do ustąpienia przy negocjacjach dotyczących wykupu jego gospodarstwa. Dom Wołczyka wciąż stoi na trasie budowanej autostrady.

Inwestycja jest opóźniona również z powodu kilkukrotnego ogłaszania przetargów na wykonanie drogi. Budowniczowie po cichu mówią, że ukończenie jej w tym roku jest mało realne, choć oficjalnie konsorcjum DTP Terrassement S.A., wykonawca robót na odcinku A, twierdzi, że wszystko idzie zgodnie z planem.

Na zamknięcie inwestycji czekają nie tylko kierowcy jadący w korkach przez Bolesławiec do granicy z Niemcami, ale także mieszkańcy okolic Zgorzelca. Bo choć tutaj nie ma opóźnień i na odcinku B autostrady A4 praca wre, to budowniczowie zniszczyli lokalne drogi.

Bernard Łętowski – POLSKA Gazeta Wrocławska
www.naszemiasto.pl

Facebook

Dodaj komentarz