Na Dolnym Śląsku prawie jak nad Loarą

Dolny Śląsk chce przyciągnąć turystów zagranicznych zabytkami cysterskimi – kościołami i klasztorami, które mogliby zwiedzać po kolei, podobnie jak nad Loarą, gdzie odwiedzający jeżdżą od zamku do zamku.

Na wzór słynnego szlaku we Francji urząd marszałkowski wspólnie z czterema innymi urzędami (wielkopolskim, opolskim, śląskim i małopolskim) chce stworzyć projekt „Południowym szlakiem cystersów”. Część europejskiego szlaku cystersów, którego idea narodziła się w 1990 roku, ma się stać jedną z największych atrakcji południowo-zachodniej Polski.

Przy zjazdach z autostrad, na dworcach kolejowych, w portach lotniczych i centrach miast staną specjalne tzw. infokioski, czyli duże multimedialne tablice elektroniczne pokazujące szlak cysterski, najbliższe miejsce, w którym jest zabytek i opis obiektu – o tym wszystkim turysta będzie mógł przeczytać po dotknięciu odpowiedniego guzika na tablicy.

Pierwsze tablice mają pojawić się w drugiej połowie przyszłego roku. – Na Dolnym Śląsku znajduje się 15 procent wszystkich zabytków w kraju – mówi Piotr Borys, wicemarszałek województwa dolnośląskiego odpowiedzialny m.in. za kulturę. – Najwięcej na świecie zabytków po zakonie cystersów jest w Polsce. A my w Lubiążu mamy największy zespół klasztorny, zabytek klasy „O”. Dodajmy jeszcze: Krzeszów, Henryków, Trzebnicę. Grzechem byłoby tego nie wykorzystać – argumentuje.

Dlatego z pomysłem do marszałków innych województw wyszedł nasz samorząd.

Na sfinansowanie inwestycji Polska Organizacja Turystyczna może przekazać niebagatelną sumę 15-20 mln euro.

– Warunkiem ich otrzymania było stworzenie projektu promującego walory turystyczne nie jednego regionu, ale kilku jednocześnie pod wspólnym hasłem. We Francji nikt się nie pyta o region, gdy zwiedza kolejne zamki nad Loarą – wyjaśnia Borys.

Pieniądze pozwolą m.in. na postawienie tylko w naszym województwie do 100 tablic multimedialnych (osobne z opisem historii obiektu staną już przed zabytkiem). Część środków zostanie przeznaczona na poprawę infrastruktury: na budowę parkingów, toalet, punktu informacji turystycznej i zatrudnienie pracowników do obsługi. I na wprowadzenie do nawigatorów GPS mapy z trasą cysterską, która doprowadzi do nich kierowcę.

– Jestem całym sercem za tym pomysłem. Podpowiem, że przydałyby się nam duże oznaczenia turystyczne na drogach i przy zjeździe z A4 na Rawicz – mówi Paweł Skrzywanek, prezes fundacji Lubiąż.

46 zabytków architektury jest na szlaku cysterskim w całym kraju.

POLSKA Gazeta Wrocławska
www.naszemiasto.pl

Facebook

Dodaj komentarz