Niepełnosprawni ruszają na stok

Jarosław Rola z Karpacza, paraolimpijczyk z igrzysk w Turynie i wielokrotny mistrz Polski w narciarstwie alpejskim, będzie uczył niepełnosprawnych jazdy na jednej narcie.
Zajęcia rozpoczynają się za kilka dni na stokach w Karkonoszach.

To jedyne miejsce w Polsce, gdzie niepełnosprawni bez nóg mogą nauczyć się jeździć na narcie w pozycji siedzącej. Osoby z protezami poszusują na dwóch, specjalnie skonstruowanych nartach. Mono-ski, bo tak nazywa się ta dyscyplina sportu, pozwala osobie poruszającej się na co dzień wózku inwalidzkim, uprawiać narciarstwo alpejskie. Najlepsi zawodnicy w tej dyscyplinie mogliby z powodzeniem startować w zawodach razem z osobami pełnosprawnymi.

– Jazda na jednej narcie nie jest łatwa. Wymaga treningu i silnej woli – powiedział nam wczoraj Jarosław Rola w przerwie pomiędzy przejazdami w zawodach Pucharu Świata w Szwecji, w których startował.

Prosto ze Szwecji nasz zawodnik wraca do Karpacza. W tegorocznym szkoleniu weźmie udział sześciu młodych mężczyzn z całej Polski. Tygodniowe przygotowanie pozwoli im na samodzielnie zjazdy.
– Sport jest dla osób niepełnosprawnych jedną z możliwości odnalezienia się w nowej rzeczywistości i odszukania sensu życia – uważa Stanisław Schubert, prezes Karkonoskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych.

Wszystkich chętnych do uprawiania sportu Jarosław Rola zaprasza na swoją stronę internetową www.sport-on.com. On sam jest doskonałym przykładem na to, że wypadek, który przykuwa młodego człowieka do wózka, wcale nie musi oznaczać dożywotniego wyroku.

Dziś, oprócz reprezentowania kraju podczas zawodów narciarskich na całym świecie, pan Jarek próbuje również innych sportów. Własnoręcznie zbudowanym rowerem wjechał na najwyższy szczyt Afryki – Kilimandżaro, a wcześniej wjechał na Śnieżkę. Pływa również na nartach wodnych. Od początku wspiera go żona Małgorzata, a od 1,5 roku również córka, Gabrysia.

Mariusz Junik – POLSKA Gazeta Wrocławska

Facebook

Dodaj komentarz