Pałace w Kotlinie Jeleniogórskiej

W Kotlinie Jeleniogórskiej jest 30 pałaców. Teraz mają o nich informować drogowskazy.

O tym, że w Kotlinie Jeleniogórskiej jest aż 30 pięknych pruskich rezydencji, wiedzą tylko nieliczni. A i oni mają czasami kłopoty, by trafić do wszystkich pałaców.

– Właśnie dlatego trzeba je bardziej rozreklamować – nie ma wątpliwości Krzysztof Korzeń z Fundacji Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej. – Trzeba pokazać, że w okolicy mamy nie tylko Śnieżkę i Szrenicę. Pan Krzysztof podkreśla, że takiego bogactwa pałaców nie ma w innej części Polski. – Ale mieliśmy wiele sygnałów, że przyjezdni błądzą, zanim dojadą na miejsce – ubolewa.

Potwierdza to Jowita Wrońska z Poznania, która długi weekend spędzała z rodziną w Jeleniej Górze. – Odwiedziliśmy znajomych, i gdyby nie to, że znali okolicę, pewnie nie dotarlibyśmy do pałacu Dębowego w Karpnikach – przyznaje pani Jowita.

Ale niebawem takie sytuacje już nie będą się zdarzać. Za kilka dni przy siedmiu drogach dojazdowych do Kotliny Jeleniogórskiej staną duże tablice wskazujące trasę do konkretnych pałaców. Na razie do pięciu budowli znajdujących się w Staniszowie, Wojanowie, Karpnikach, Jeleniej Górze i Łomnicy. Drogowskazy poprowadzą turystę jak po sznurku do wybranej rezydencji. Poza tym Fundacja wyda 40 tysięcy folderów z mapką dojazdową.

Ulotki w językach polskim i niemieckim będą dostępne w punktach informacji turystycznej, a także na stacjach benzynowych, w sklepach z pamiątkami, księgarniach. Pomysł udało się zrealizować dzięki unijnej dotacji w wysokości 70 tys. zł.

Termin ustawienia tablic zbiega się z otwarciem pałacu w Wojanowie, który przez kilka lat był remontowany. Blask odzyskał renesansowy dwór oraz wozownia, spichlerz i stodoły. Odtworzono też park krajobrazowy, w którym zbudowano piękną fontannę.

Romuald M. Łuczyński, autor książki o jeleniogórskich rezydencjach, opowiada, że były one znane w całej Europie. Budowała je pruska arystokracja, wzorując się na królu Fryderyku Wilhelmie III. Jeszcze w XIX wieku można było bryczką przejechać od pałacu do pałacu, podziwiając piękne parki i widok Karkonoszy.

Krzysztofowi Korzeniowi z Fundacji Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej marzy się, że te czasy powrócą i cała Europa będzie podróżować śladem jeleniogórskich rezydencji, jak teraz we Francji szlakiem zamków w Dolinie Loary.

Katarzyna Wilk – POLSKA Gazeta Wrocławska
www.naszemiasto.pl

Facebook

Dodaj komentarz