Pensjonat na drzewie

W parku za Nysą powstały nietypowe pokoje. Można spędzić noc wśród konarów drzew. Sześć osób może wygodnie zamieszkać w każdym z trzech nowych apartamentów wybudowanych właśnie na terenie parku rozrywki Kulturinsel Einsiedel w Zentendorf, pół kilometra od granicy z Polską i ok. 15 km na północ od Goerlitz. Ich właściciel reklamuje pobyt w nich jako przygodę w najbardziej wysuniętym na wschód skrawku Niemiec.

Goście mają do dyspozycji łazienkę, w pełni wyposażoną kuchnię i sypialnie. Wszystko to ponad 10 metrów nad ziemią, wśród liści i śpiewu ptaków.

Apartamentowce na drzewach to nowość, jednak sam pomysł zbudowania hotelu wśród konarów ma już kilka lat. Na niemiecki grunt przeniósł go wprost z Kanady Jurgen Bergmann, właściciel parku rozrywki w Zentendorf.

– Kto z nas, będąc dzieckiem, nie chciał mieć własnego domku na drzewie? – śmieje się. Ten leśnik z wykształcenia jeszcze za czasów Niemieckiej Republiki Demokratycznej wymarzył sobie życie w lesie i w zgodzie z naturą. Po pobycie w Kanadzie już wiedział, czego chce i zaczął realizować swoje marzenia właśnie w Zentendorf. Założył firmę produkującą drewniane place zabaw dla dzieci a przy okazji stworzył największy w Niemczech leśny park rozrywki. To właśnie jego częścią jest hotel na drzewach, a od niedawna także apartamentowce.

I choć nocleg w nich nie należy do najtańszych, miejsca są już zarezerwowane na prawie całe wakacje. W parku za Nysą, poza spaniem na drzewach, można zjeżdżać na linach, wspinać się po drabinkach ponad korony drzew, pływać promem po rzece, bawić się w Indian i szaleć do woli.

Nie jest tanio. Za noc spędzoną na drzewie trzeba zapłacić 305 euro. Wynajęcie pokoju jest o około 100 euro tańsze. Nawet na niemieckie warunki nie jest to tanio. Ale chętnych nie brakuje.

Janusz Pawul – POLSKA Gazeta Wrocławska
www.naszemiasto.pl

Dodaj komentarz