W Karpaczu narciarze jeżdżą na siedząco

Jarosław Rola, para-olimpijczyk z Turynu i reprezentant Polski na nadchodzącą paraolimpiadę w Vancouver, szkoli niepełno-sprawnych narciarzy na stokach Kopy w Karpaczu. Narciarstwo uprawiane na siedząco (Sitski) jest równie emocjonujące jak tradycyjne. Niepełnosprawni jeżdżą równie szybko i po tych samych trasach co zdrowi narciarze.

Kurs zorganizowano dzięki wsparciu hotelu Sandra Spa i stacji narciarskiej Śnieżka w Karpaczu. Bierze w nim udział dziewięć osób.

Polska Gazeta Wrocławska Rafał Święcki

Facebook

Dodaj komentarz