W parku krajobrazowym nie wybudujesz wszystkiego

Nowe plany ochrony utrudnią różne inwestycje. Przyrodnicy się cieszą, martwią – żyjący z turystyki. To już ostatni dzwonek dla właścicieli gospodarstw, którzy chcą rozbudować swoje pensjonaty. Gdy w pięciu dolnośląskich parkach krajobrazowych: Chełmy, Rudawskim, Ślężańskim, Gór Sowich oraz Jezierzycy, wprowadzą plany ochrony, ogromnie trudno będzie rozwijać istniejącą infrastrukturę. To jednak wcale nie cieszy ludzi żyjących z agroturystyki.

– Będę miał kłopoty z rozbudową swojego gospodarstwa – martwi się Zbigniew Maj z Bielic w gminie Stronie Śląskie. Planuje powiększyć dom położony na terenie parku krajobrazowego, by przyjąć na wypoczynek więcej osób. – Chciałbym również uruchomić nieczynny wyciąg narciarski i przedłużyć go o 150 metrów – wyjaśnia.
Robert Szmaciński, który prowadzi w Trzcińsku Gościniec Joanna, obawia się, że zaostrzenie przepisów utrudni rozwój gospodarstw agroturystycznych. – A tu trzeba wciąż inwestować – tłumaczy Szmaciński.
– Plany muszą powstać, nasze parki nie są bowiem odpowiednio chronione – podkreśla Leszek Mazur, zastępca dyrektora Dolnośląskiego Zespołu Parków Krajobrazowych.

Barbara i Henryk Przewłoccy z Glinna w Górach Sowich, którzy od wielu lat prowadzą gospodarstwo agroturystyczne, cieszą się, że zdążyli z największymi inwestycjami.
– Mamy duży dom, ogrodzony plac zabaw, idealny dla rodzin – mówi pani Barbara. – Ale inni gospodarze, którzy chcą się teraz rozbudowywać, mogą mieć z tymi surowszymi przepisami utrudnione życie – przypuszcza.

Nowymi zakazami martwią się także zmotoryzowani turyści, gdyż zabroniony zostanie wjazd do parków samochodami, quadami i motorami. W pobliżu nie będzie można rozpoczynać uciążliwych dla środowiska inwestycji. Łowić ryby i polować będzie można jedynie na wyznaczonych obszarach.

Z tych zmian cieszą się natomiast przyrodnicy – ich działania dla ochrony fauny i flory będą miały wreszcie podstawy prawne. A ich koncepcje będą musiały brać pod uwagę gminy przy opracowywaniu swoich planów zagospodarowania przestrzennego.

Sporządzenie nakazała ustawa o ochronie przyrody. Parki miały na to 5 lat. Termin upływa w tym roku. Dolnośląski Zespół Parków Krajobrazowych w ostatniej chwili znalazł pieniądze na sporządzenie planu. Kosztować to będzie 100 tys. złotych i potrwa rok.
Z założeniami do planów ochrony dolnośląskich parków krajobrazowych można się zapoznać do 6 czerwca w siedzibie Dolnośląskiego Zespołu Parków Krajobrazowych we Wrocławiu przy ul. Puszczykowskiej 10.

12 parków

Na terenie Dolnego Śląska znajduje się 12 parków krajobrazowych:

PK Doliny Jezierzycy, PK Doliny Baryczy, PK Doliny Bystrzycy, Ślężański Park Krajobrazowy, Śnieżnicki Park Krajobrazowy, PK Gór Sowich, PK Sudetów Wałbrzyskich, Książański Park Krajobrazowy, Rudawski PK, Park Doliny Bobru, Park Chełmy, Park Przemkowski.

Dolnośląskie parki zajmują łącznie 283 711 hektarów. Zostały utworzone, by chronić cenne środowisko naturalne. Każdy ma wiele uroczych i niepowtarzalnych miejsc.

Mariusz Junik – POLSKA Gazeta Wrocławska

Facebook

Dodaj komentarz