Dolnośląskie kurorty nie będą konkurować

Nie będziemy działać w pojedynkę ani konkurować ze sobą – stwierdzili szefowie dolnośląskich gmin uzdrowiskowych. Zasadę przelali na papier i wczoraj podpisali porozumienie o wspólnej promocji i zabieganiu o unijne dotacje. Jelenia Góra, jako największa z tych gmin, będzie liderem kurortów.

Jelenia Góra stawia na Cieplice, swoją uzdrowiskową dzielnicę. Chce ją wypromować w Europie i na świecie. Ofertę przygotuje wspólnie z Polanicą-Zdrojem, Kudową-Zdrojem, Dusznikami-Zdrojem, Długo-polem-Zdrojem, Lądkiem-Zdrojem, Świeradowem-Zdrojem, Jedliną-Zdrojem, Szczawnem-Zdrojem oraz Przerzeczynem.

– Każde z nas ma inną specjalność – mówi o uzdrowiskach Marek Obrębalski, prezydent Jeleniej Góry. – Nie jesteśmy dla siebie konkurencją, a razem możemy zdziałać o wiele więcej.
Gminy zamierzają starać się o 2 mln zł dotacji z UE na promocję. Pod jednym logo i hasłem będą reklamować się w świecie i przyciągać kuracjuszy.

– To ewenement – mówi o współpracy dolnośląskich kurortów Jerzy Terlecki, burmistrz Polanicy-Zdroju, prezes Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej. – W Małopolsce i w

Wielkopolsce uzdrowiska podbierają sobie klientów i konkurują o unijne fundusze.

To, że wspólne działanie się opłaca, uzdrowiska udowodniły już wcześniej. Zabiegając o 70 mln zł dotacji z UE na modernizację bazy, ustaliły, kto o co będzie się starał, by dla każdego wystarczyło pieniędzy. Część wniosków przeszła już pozytywnie ocenę merytoryczną.

Alina Gierak – POLSKA Gazeta Wrocławska

Facebook

Dodaj komentarz