Letni tydzień w Pec pod Śnieżką

„Przedstawiamy Wam kilka propozycji na aktywny wypoczynek w miejscowości Pec pod Śnieżką. Jeżeli lubicie chodzić po górach, chętnie poznajecie nowe miejsca i chcecie się czegoś dowiedzieć, przyjmijcie nasze zaproszenie do ciekawych miejsc. Jesteśmy przekonani, że i dla Was spacery te będą głębokim przeżyciem, które sprawi Wam wiele radości z przyjemnie spędzonego dnia.

  • 1 dzień. Każdy pobyt ma swój pierwszy dzień i ostatni wypełniony podróżą. Ale jeżeli zdążycie się zakwaterować do godz. czwartej, zdążycie jeszcze wybrać się na krótki uspokajający spacer. Pozwalamy sobie Wam polecić, byście zaczęli swój pobyt od odwiedzenia centrum informacyjnego Veselý výlet na ulicy Hlavní. Z całą pewnością wybierzecie coś sobie spośród map, przewodników lub publikacji pełnych inspirujących pomysłów, które Wam pomogą szczegółowo zaplanować sobie cały tydzień. Zaledwie 500 m dzieli nasz dom drewniany od ujścia doliny Zelený důl. Być może będzie to dla Was niemałym zaskoczeniem, że tak blisko można znaleźć tak piękną i spokojną przyrodę. Przechadzkę wzdłuż brzegów Zielonego Potoku do stojącego na odludziu schroniska Jelenie Łąki (Jelení louky) urozmaica kilka miejsc odpoczynkowych, przy których znajdują się czterojęzyczne tablice informacyjne informujące o historii, ludziach i przyrodzie. W oryginalnym schronisku górskim Jelenie Łąki można zjeść kolację albo tylko lody lub ugasić pragnienie. Droga powrotna po asfaltowej dróżce leśnej zabierze Wam 40 minut.

  • 2 dzień. Wyprawę na najwyższy szczyt na północ od Alp raczej nie odkładajcie na później i skorzystajcie z pierwszego ładnego dnia. By dostać się na Śnieżkę można skorzystać z wyciągu krzesełkowego lub z którejś z pieszych tras. Najciekawsza trasa biegnie dnem a później zboczem doliny lodowcowej Obří důl. Na początku trasy warto zwiedzić Muzeum Ekologiczne Obří důl z nową ekspozycją. Od muzeum aż do kapliczki poświęconej ofiarom lawin ziemnych droga biegnie po warstwicy wznosząc się bardzo nieznacznie. Główne podejście zaczyna się od miejsca, w którym kiedyś stała kuźnia górnicza.Być może już pod koniec tego sezonu speleolodzy skupieni wokół Radko Táslera otworzą na próbę skansen Kuźnia udostępniając jednocześnie fragment podziemia Obrzego dolu, w którym kiedyś prowadzono intensywną działalność górniczą. O warunkach zwiedzania kopalń rudy założonych w XVI wieku będziemy Was informowali za pośrednictwem centrum informacyjnego Veselý výlet. W roklinie Rudnego potoku znajduje się opuszczona stacja pomp wodnych, skąd w latach 1912 – 1957 czerpana była woda do schroniska czeskiego na Śnieżce. W polskim schronisku Slezský dům /Śląski dom/ można płacić również koronami czeskimi. Ze szczytu Śnieżki nie można zapomnieć wysłać pocztówki ze specjalną pieczątką tutejszego punktu pocztowego, który ma już stuletnią tradycję. Zejście obok gospody Růžohorky otwartej codziennie od 9 do 22 godz. jest szybkie i łatwe, ale zanim ruszycie dalej w dół po niebieskim szlaku wartro się zastanowić, czy rzeczywiście jest nam tak spieszno, bowiem znacznie ciekawszy i wygodniejszy jest szlak żółty biegnący o nieco dalej doliną Šramla do Wielkiej Upy z odgałęzieniem do punktu wyjścia – Pec pod Śnieżką.

  • 3 dzień. Nawet nie najlepsza pogoda nie powinna nikogo odradzić od spaceru po otwartej w zeszłym roku trasie Vlčí jáma. Z centrum miejscowości naprowadzą Was na ośmiokilometrową trasę wskazówki. Trasa przecina cztery główne narciarskie trasy zjazdowe centrum narciarskiego a dalej biegnie roklinami i lasem do cyrku lodowcowego Vlčí jáma. Na trasie rozmieszczone są miejsca do wypoczynku z pięknymi widokami górskimi i panoramą miejscowości Pec pod Śnieżką oraz czterojęzyczne tablice informacyjne o historii poszczególnych miejsc. Na Vysokim Svahu można obejrzeć rekonstruowaną bardzo zniszczoną kapliczkę.

  • 4 dzień. Wyprawcie się samochodem na wycieczkę na polską stronę Karkonoszy. Podróż do Karpacza przez stale otwarte przejście graniczne Pomezní Boudy – Przełęcz Okraj trwa tylko godzinę. Po drodze warto się zatrzymać w Małej Upie w nowym centrum informacyjnym z ekspozycją prezentującą historię regionu. Warte zwiedzenia jest również stare miasto górnicze Kowary z kościołem parafialnym Najświętszej Panny Marii z bogato malowanym sufitem i barokowym ołtarzem. W Karpaczu Górnym najlepiej zostawić samochód na najwyżej położonym parkingu nieopodal kościoła Wikingów Wang z XII wieku, który został w roku 1841 przewieziony do Karkonoszy z wioski norweskiej Vang. Nazwa ta przyjęła się również dla samego protestanckiego kościoła. Po zwiedzeniu drewnianego kościoła można kontynuować spacer po niebieskim szlaku ku polodowcowemu jeziorku Mały Staw z oryginalnym schroniskiem górskim Samotnia. W nim i o kawałeczek wyżej w schronisku Strzecha Akademicka (Hamplova bouda) mają dobrą kuchnię. Na grzbiecie góry na Drodze Przyjaźni należy skręcić w prawo by dojść nad jezioro Wielki Staw, obok którego schodzi się szlakiem zielonym z powrotem do Karpacza. Jeszcze zostanie Wam dosyć czasu, by zwiedzić największy ośrodek wypoczynkowy po polskiej stronie Karkonoszy liczący pięć tysięcy stałych mieszkańców i dysponujący dziesięcioma tysiącami miejsc noclegowych dla turystów.

  • 5 dzień. Wycieczkę do lasów na zboczu Světlej Hory najlepiej rozpocząć w najniższym punkcie miasta Pec pod Śnieżką przed karczmą Na křižovatce (Na skrzyżowaniu). Ale wcześniej jeszcze w miejscowym centrum informacyjnym Veselý výlet lub w jego filii w Temnym Dole należy sobie wypożyczyć klucze od zameczku (patrz str. 3). Od przystanku autobusowego Na křižovatce schodzimy z prądem rzeki Upy ku miejscu małej bitwy między Prusakami i Austriakami , która miała miejsce w 1778 r. Tutaj przy odgałęzieniu do zameczku leśnego Aichelburg wejdziecie na trasę spacerową Aichelburg , po której po kamiennych schodach dostaniecie się skalną ostrogę Bertholda, na której odnowiono zameczek leśny z 1863 roku. Po zwiedzeniu sieni zamkowej z popiersiem szlachcica Aichelburga idzie się trasą biegnącą dalej obok Wielkich Tippeltowych bud na Valšovki ze znaną górską farmą mleczną Sosna (w poniedziałki jest farma zamknięta) – ulubionym celem spacerów. Do miasteczka Pec pod Śnieżką wrócić można kontynuując spacer do Wielkiej Upy po trasie, którą przyszliśmy lub zejść doliną Javoří důl.

  • 6 dzień. Od Zielonego Potoku po wąskiej ścieżce, po której biegnie szlak zielony można się wspiąć przez Kamor na Hnědý Vrch i dalej aż na enklawę łąkową Severka. Stąd trasa biegnie zboczem góry Liščí hora aż na jej grzbiet po zrekonstruowanym chodniku o długości trzech kilometrów. Najładniejszym miejscem na trasie jest prastary las świerkowy w kotle Liščí jama. Od Bufetu na Rozcestí idzie się dalej szlakiem czerwonym w lewo na szczyt Lisiej Góry. Parę metrów za szczytem (1362 mnpm) roztacza się piękny widok na całą dolinę pod Śnieżką. Dobre jedzenie serwują w schronisku Lyžařská bouda. Od niej idzie się po grzbiecie między miejscowością Pec pod Śnieżką a Černym Dolem na Lučiny. Od schroniska Pražská bouda schodzi się żółtym szlakiem przez dolinę Javoří důl z powrotem do punktu wyjścia, którym było miasteczko Pec pod Śnieżką.

  • 7 dzień. Prawdopodobnie zostanie Wam już tylko trochę czasu, by jedynie przespacerować się po górskim miasteczku i kupić parę pamiątek i prezentów. Po drodze do domu warto zatrzymać się w Trutnovie i przespacerować się po trasie bitwy prusko-austriackiej z 27 czerwca 1866 r. biegnącej w bezpośredniej bliskości centrum malowniczego miasta. W każdą sobotę w letnich miesiącach jest dostępny od godz. 13 do 17 pomnik Gablenza a w niedziele już od godz. 10. Pomnik służy jednocześnie jako wieża widokowa. Na wzgórzu na przeciwko znajduje się odnowiona Janska kaplica. Członkowie Klubu Historii Wojskowości prezentują historyczną broń i mundury a od czasu do czasu strzelają z repliki starej armaty.”

Tekst pochodzi z polskiego wydania czeskiego periodyku Veselý výlet (nr 21).

Facebook

Dodaj komentarz