Nakręć się na Polskę – "niemożliwi" ruszają w drogę

W ciągu dwudziestu dni piątka śmiałków objedzie całą Polskę, pokonując 2500 km. Podczas wyprawy młodzi ludzie do puszek „Caritas” zbierać będą środki na leczenie Asi Gorzkowskiej, która od sześciu lat walczy o powrót do zdrowia.

Swoją wyprawą studenci chcą podziękować za beatyfikację Ojca Świętego, a także włączyć się w akcję charytatywną na rzecz Asi Gorzkowskiej, która w ciągu ostatnich sześciu lat przeszła trzy wylewy. Jak piszą na swojej stronie internetowej (www.narowerq.pl): „Poprzez wyprawę rowerową, nasz trud i wysiłek chcemy zachęcić wszystkich odwiedzających tę stronę do pomocy finansowej Asi. My już pomagamy… Pomóż i Ty!!!”

Jak mówią organizatorzy rajdu – „w życiu chodzi trochę o to, by być trochę niemożliwym”. Dlatego też postanowili spędzić te dwadzieścia dni, przemierzając rowerem całą Polskę. W ten sposób chcą pomóc Asi Gorzkowskiej, która w „niemożliwy” wręcz sposób walczy o zdrowie. Stąd też podczas wyprawy będą przeprowadzać zbiórki pieniędzy do puszek „Caritas” w dwie niedziele rajdu.

13.07.11. uczestnicy rajdu rowerowego zawitają w godzinach popołudniowych do Szklarskiej Poręby. Będzie ich można spotkać w centrum miasta, rozdających ulotki informacją o Asi Gorzkowskiej- chorej, której poświęcona jest akcja.

Uczestnicy:

Inicjatorką projektu pod nazwą „Nakręć się na Polskę” jest jedna z uczestniczek rajdu – Joanna Kumięga, absolwentka Fizjoterapii Uniwersytetu Jagiellońskiego, okazjonalnie Mors i Maratończyk. Realizacja przedsięwzięcia nie byłaby jednak możliwa bez współpracy działającego przy Kościele oo. Dominikanów w Krakowie – Stowarzyszenia Akademickiego „Beczka”

W rowerowej wyprawie absolwentce UJ towarzyszyć będą: Tomek Żołądź (pasjonat rowerów i rowerowych podróży), Basia Wiśniowska (studentka V roku Zarządzania w turystyce Uniwersytetu Jagiellońskiego) i Marcin Jurkiewicz (absolwent technikum elektrycznego w Białymstoku).

Uczestnicy rajdu wyruszą w drogę z Krakowa z ul. Stolarskiej (plac przed Kościołem oo. Dominikanów) 10 lipca 2011 roku o godzinie 9:00. Po przejechaniu 2500 km, powrócą do Krakowa 30 lipca.

Ciągle jeszcze poszukują noclegów. – Jeśli możesz nam pomoc, zaoferować kawałek podłogi, suchy kąt, prysznic… apelujemy o pomoc! – mówi Joanna Kumięga. – Poszukujemy noclegów w promieniu 30 km od miejscowości: Jastrzębia Zdrój, Prudnik/Nysa, Wałbrzych, Lubań/Zgorzelec, Kostrzyn n. Odrą, Gryfino, Pieniężno, Mikołajki, Białystok, Biała Podlaska, Chełm, Dynów.

Facebook

Dodaj komentarz