Nowy most połączy Dolny Śląsk z Wielkopolską

Są pieniądze na kolejną przeprawę przez Odrę. Most na trasie z Lubina do Góry połączy regiony.
O budowie mostu na Odrze między Radoszycami a Ciechanowem, łączącego powiaty lubiński i górowski mówiło się już dawno. Ale budowa, która ma kosztować 89 mln zł, zawisła w próżni, bo nie było do niej dróg dojazdowych.

W miniony piątek sejmik województwa zweryfikował plan inwestycyjny i przeznaczył na nie dodatkowe 100 mln zł. Z tego 60 mln zł pójdzie na drogę z Lubina przez Rynarcice do planowanej obwodnicy Rudnej i dalej, do nowego mostu. 40 mln zł ma być wykorzystane na drogę z Ciechanowa w kierunku Góry. Budowa przeprawy rozpocznie się w przyszłym roku i potrwa co najmniej dwa lata.

– W grudniu ma być rozstrzygnięty przetarg na wykonawcę robót – zapowiada wicemarszałek Piotr Borys.

Koszt całej inwestycji szacowany jest na ok. 189 mln zł. Nowy most w Ciechanowie rozwiąże problem ruchu tranzytowego między zagłębiem miedziowym a północą kraju, za Odrą, w stronę Leszna i Poznania.

Pod tym względem sytuacja w tej części Dolnego Śląska jest zła. Most w Ścinawie ma za małą nośność i samochody ciężarowe nie mogą na niego wjechać. Ten w Lubiążu jest w katastrofalnym stanie. A blisko 70-tysięczny Głogów ma tylko jeden most na Odrze.

Na nową przeprawę Radoszyce – Ciechanów czekają też ludzie po drugiej stronie Odry, w powiecie górowskim. Plany inwestycji sięgają jeszcze lat 70.

– Przeprawa ożywi nasz region gospodarczo, zwłaszcza że gmina stara się o utworzenie podstrefy ekonomicznej – mówi Henryk Kłak, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Górze. – Teraz jesteśmy praktycznie odcięci od reszty regionu.

Chcąc pokazać, jak bardzo nowy most jest potrzebny, wykonano symulację komunikacyjną między Lesznem a Lubinem. Obecnie, jak dodaje dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg, jadąc drogą krajową nr 12 z Leszna, przez Wschowę i Głogów, do Lubina jest 78 km, a podróż zajmuje około półtorej godziny. Gdy będzie przeprawa w Ciechanowie, odległość między tymi miastami skróci się o ok. 20 km.

– Województwo bez dróg nie będzie się rozwijać – podkreśla wicemarszałek Piotr Borys.

Po ostatnich zmianach, w planie inwestycyjnym województwa dolnośląskiego jest o pół miliarda złotych więcej na drogi. Prace koncentrować się będą wokół największych aglomeracji: wrocławskiej, świdnicko-wałbrzyskiej i zagłębia miedziowego. W ciągu sześciu najbliższych lat samorząd województwa wyda, w sumie, na budowę i modernizacje dróg 4 mld 800 tys. zł.

Współpraca: Grażyna Szyszka

Miasto – korek

Tylko jeden most ma Głogów. Przebiega przez niego krajowa dwunastka. Wystarczy drobny remont jezdni albo wypadek, by w mieście tworzyły się gigantyczne korki. Budowa drugiej przeprawy w tym mieście jest niezbędna. Szansę na realizację tej kosztownej inwestycji dał w ubiegłym tygodniu sejmik województwa dolnośląskiego, który uchwalił 3 mln zł na opracowanie dokumentacji technicznej. Według wstępnych planów, most miałby powstać w okolicy głogowskiego osiedla Widziszów.

– Taka lokalizacja byłaby najlepszym komunikacyjnym rozwiązaniem – uważa Piotr Borys. – Rozpoczęcie budowy w Głogowie to bardzo odległa przyszłość, ale opracowanie dokumentacji otworzy możliwości ubiegania się o kolejne fundusze.

Urszula Romaniuk – POLSKA Gazeta Wrocławska
www.naszemiasto.pl

Facebook

Dodaj komentarz